Wokół ubezpieczenia OC przez lata narosło wiele mylnych przekonań, które w ostatecznym rozrachunku okazują się bardzo kosztowne. Wielu kierowców uważa na przykład, że OC chroni ICH majątek. Tymczasem nic bardziej mylnego. Dlatego dzisiaj zastanowimy się, kto może ubiegać się o odszkodowanie z tytułu ubezpieczenia OC.

Nie należy tutaj absolutnie mylić ubezpieczenia autocasco (które rzeczywiście umożliwia zwrot kosztów za naprawę samochodu bez względu na to, czy uszkodzenia były z winy ubezpieczonego) z ubezpieczeniem OC, które chroni odpowiedzialność cywilną osoby ubezpieczeniowej. Jest nią posiadacz pojazdu, nie sam kierowca (co nie zawsze jest tożsame). Oczywiście, jak wielokrotnie pisaliśmy na łamach serwisu, o odszkodowanie z tytułu OC ubiegać się może osoba poszkodowana w wypadku lub kolizji, jeśli miał on miejsce w wyniku zdarzenia drogowego (a więc nie sama jazda samochodem, ale też np. parkowanie, wysiadanie, itd.).

Natomiast oczywiście to nie wszystko. Firma, z którą sprawca zawarł umowę, ma obowiązek wypłacić stosowne odszkodowanie również:

  • rodzinie poszkodowanego, jeśli zginął on wskutek wypadku. Tutaj odszkodowanie należy się: za pogorszenie sytuacji ekonomicznej najbliższych, na pokrycie kosztów leczenia i pogrzebu, w charakterze jednorazowego zadośćuczynienia pieniężnego;
  • członkom rodziny ubezpieczonego, którzy doznali z jego winy szkód, ale tylko i wyłącznie, gdy ma miejsce szkoda na osobie! Należy przy tym jednak zwrócić uwagę, że towarzystwa ubezpieczeniowe będą dochodziły, czy poszkodowany nie przyczynił się do wypadku albo rozmiaru szkód. Na przykład jeśli osoba ta zgodziła się na jazdę z nietrzeźwym kierowcą, który następnie spowodował wypadek lub kolizję, to uznane to zostaje jako przyzwolenie i przyczynienie się do odniesionej szkody. Za przyczynienie w stopniu znacznym uznaje się sytuację, gdy poszkodowany sam pił alkohol przed jazdą z kierowcą. Wówczas odszkodowanie zostanie obniżone w zależności od tego, na ile procent określono przyczynienie się do szkody.